DemiAndJustin

Jeśli będziesz myśleć pozytywnie to spotkasz swoją miłość:*

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Rozdział 17 cz.2

No więc tak wstałam wykąpłama się i ubrałam się w to
http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/118901770
dziś było trochę chłodno...
Więc dziś będe śledzić Jasmine wiem to wygląda jak bym jej nie ufała, ale musze wiedzieć co robi ...
Może dowiem sie jaka jest prawda. . .
Więc wyszłąm z pokoju Jasmine się kąpała bo było słychac wode po chwili wody nie było słychac to znaczy , że za chwile wyjdzie ...
Wyszłam z jej pokoju i weszłam do swojego uchyliłam lekko swoje drzwi i patrzałam prze skwarek drzwi ...
Jasmine wyszła z pokoju i zeszła a dół więc ruszyłam wzieła swoj telefon i wyszła odeszła kawałek i ja również wyszłam szybko zakluczyłam dzwi i ruszylam za nią byłam ja ninja z krzaka na krzak ...haha:D
No więc doszła do jakiegoś domu schowałam się za krzakiem i nie było mnie widać po chwili otworzył jakiś chłopak i się pocałowali wróć POCAŁOWALI!!!! OMG...
Przeczuwałam że cos nią jest ale jak ona mogła co za suka i jak mogła ona wgl się ze mną przyjaźnic nie może przed tem taka nie była ... Kurwa co było jej źle z Chrisem nie dośc że ma chłopaka i przyjaciółke która wzieła ją pod swój dach to jeszcze się liże z innym kolo...
Co za wgl brak słów na nią...
Nie chce jej znać ... O nie ona będzie spać pod moim dachem i jednoczśnie krzwydzić mnie Chrisa i Justina... O nie ...Przerwałam moje myśli i po kryjomu wyszłam z miejsca u uciekłam do domu...
Weszłam do środka ... Nie bede myślec o niej nie bede sobie psuć humoru ...
Usłyszłam dzwięk w moim telefonie dzwonił JUSTIN

D- Hej
J- HEj skarbie
D- Co robisz?
J- Teraz siedze a co?
D- Mógłbyś wpaść do mnie?
J- Dobrze a co sie stało masz jakiś taki zachrypnięty głos
D- Przyjdz to ci wszystko powiem
J- Dobrze
D- Pa
J- Pa
Koniec rozmowy
wlałam sobie soku i wypiłam po 6 min. Justin był bo mieszka on nie daleko mnie
- Co się stało ?- spytał Jus
- Już wiem co ukrywa Jasmine przed Chrisem- powiedziałam
- Co? - stał oczekując odpowiedzi
- Ona zdradza Chrisa - powiedziałam ledwo co przechodziło mi przez gardło
- Jak to? - spytał
- Tak to wczoraj jak sie kąpała sprawdziłam jej smsy dziś ją śledziłam całowała sie z jakimś chłopakiem mniej więcej starszym o rok- powiedziałąm na jednym wdechu
- Ale przecież to po co ona związywała się z Chrsiem? - spytał
- To było 2 miechy temu a może teraz to zaczeła z reszta niewiem przyjdzie będe sie jej pytać - powiedziałam
- ok dobra ja lece - powiedział Bieber
- ok Pa:** i daąłm mu całusa
- Pa:** po czym wyszedł
Dobra jej jeszcze nie ma co by tu robić
poszłam do studia nie była tu już jakis czas ale i tak było tu czysto ... Wziełam gitare i zaczełam grać... Grałam jakieś dzwieku ale nie mogłam się skupić...
Położyłam gitare na miejsce i wyszłam z studia i poszłam do kuchni gdzie po chwili weszła Jasmine
- Hej - powiedziała
- Cześć - powiedziałam oschle
- Co ci jest? -spytała
- Dziwie sie , że wogóle cie to interesuje- powiedziałam
- Masz jakiś zły dzień? bo zaczynasz mnie przerażać - powiedziała
- Nie mam zamiaru z tobą rozmawiać - powiedziałam
- Co się stało? - spytała
- i Ty jeszcze masz wogóle tupet żeby się o to pytać - powiedziałam
- I mówisz że to ja się zmieniłam - powiedziała pewna swoich słów
- Tak racja ty się zmieniłaś - powiedziałam
- Ta niby jak? - spytała
- Czekaj może mam ci powiedzieć - powiedziałam
- No czekam - powiedziała Jasmine
- Czekaj może to zdradzasz Chrisa i liżesz się z jakiś kolesiem , okłamujesz nas i i jeszcze masz śmiesz wogule patrzeć w oczy Chrisowi - powiedziałam
- To nie prawda - powiedziała myśli ze się wymiga
- A to z kim sie dziś calowałąś co? - spytałam
- A ty skąd to wiesz? -spytała
- Śledziłam cię po tym jak wczoraj widziałam jakie smsy dostajesz - powiedziałam
- dobra tak to prawda ale i tak ci Chris nie uwierzy - powiedziała
- no to zobaczymy - powiedziałam po czym ona weszłą do swojego pokoju
Na szczęscie mój telefon wszystko nagrał calutką tą rozmowę. Ale ona o niczym nie wie...


Siedziałam przed telewizoremi oglądałam telewizję była 16:28
Zadzwonił dzwonek i otworzyłam drzwi był tam Chris i justin
- Elo - powiedzieli
- HEjjj - poweidziałam
- Co robi Jasmine? spytał Chris
- A siedzi w swoim pokoju pewnie - powiedziałam
- A co ty taki humor masz? - spytał CHris
- Nic - powiedziałam
Po tym weszła Jasmine
- Hej kotuś - powiedział Chris do Jasmine
- Hej - powiedziała do niego
Po chwili Justin zaprowadził mnie do kuchni i powiedzial po cichu
- I co powiemy mu? - spytał się Justin
- A co ma żyć w kłamstwie? - mówiłam po cichu
- Dobra ale niewiem czy nam uwierzy - powiedził
- spokojnie mam dowód- powiedziałam
Wróciliśmy z Justinem do salonu gdzie była Jasmine i Chris
- Chris musze ci coś powiedzieć - powiedziałam do niego
- Ok- powiedział Chrisiak
- Ale może niech Jasmine ci to powie - powiedziałam
- Ja nic niewiem - powiedziała co za kłamczucha
- Co przede mną ukrywacie - krzyknął Chris
- Dobra wiem że się załamiesz i to nie bedzie łatwa wiadomośc dla ciebie ale Jamine cię zdradza - pwoiedziałam
- Nie to niemożliwe - powiedział
- Własnie co ty zmyślasz Demi - poweidziała Jasmine
- Widac że nie chcesz się przyznać - powiedziałam
- Bo ja nic nie zrobiłam- powiedziała
- to może to wytłumaczysz - powiedziałam
PO czym wziełam swój telefon i odtworzyłam nagranie na którym była rozmowa moja i jasmine
Po tym jak CHris odsłuchał to zerwał z Jasmine a ona poleciała z płaczem
....................................................................


No i jest druga część 17 noty ...
14.04.2012 o godz. 12:09

Rozdział 17 "Co się z tobą dzieje??? "


2 miesiące później : )

Oczami Demi:
Mineły już dwa miesiące ... Tak znaczy to , że jestem z Justinem już 2 miesiące ... Trochę zmieniło się ... Więc tak Jasmine z Chrisem są nadal parą , ale słyszę , że są kłótnie więc Jasmine mnie zaniedbuje tak samo jak Chrisa.... Nie rozumiem jej kłóci się z chłopakiem i zaniedbuje przyjaciółkę . Gadam z nią , ale jak do ściany normalnie ... Uhhh Traktuję ją nadal jak przyjaciółke , ale ona chyba mnie nie. Czasami myślę , że po prostu ma ona złe dni i przecież nie wkurza się bez powodu. Chris jest smutny i przychodzi do Jusa codziennie i gadamy z nim żeby nie było mu smutno ... Niewiem co dzieje sie z Jess nigdy taka nie była.W domu jej nie ma .Musze z nią pogadać i to jeszcze dziś . Chris jest u nas więc pójde z Jasmine i pogadamy gdzieś na mieście. Chłopacy rozmawają wziełam mój telefon i poszłam na góre i weszłam do mojego pokoju po czym wybrałam numer do Jasmine ... Ufff odebrała.
(D-Demi , J-Jasmine):
J- Cześć
D- Hej słuchaj masz czas???
J- No mam a się stało coś?
D- No musimy pogadać widzimy się w parku wiesz jakim za 10 minut
J- Dobra
D- Cześć
J- Cześć
KONIEC rozmowy

Musze pogadać z nią koniecznie ... Telefon schowałam do kieszonki od spodenek i zeszłam na dół..
Chłopacy nadal rozmawali
- Justin chodz na chwilę - powiedziałam do niego
- Jasne - powiedział Jus
Poszliśmy do kuchni a Chris został w salonie
- Justin słuchaj idę do parku teraz pogadać z Jasmine pogadam z nią a ty nic nie mów Chrisowi ok? - powiedziałam po cichu tak żeby Chrisiak nie słyszłał
- Dobra - powiedział dałam mu całusa i wyszłam ...
Szłam do parku, który nie był daleko więc doszłam tam szybko ... Usiadłam na ławce Jass jeszcze nie było więc myślałam Co dzieje się z Jasmine? Dlaczego ona go tak traktuje ? niestty nie znam odpowiedzi. Po moich rozmyśleniach przyszła Jasmine
- Hej - powiedziała
- Hej - powiedziałam
- To o czym chciałaś pogadać? - spytała
- O tobie i Chrisie - powiedziałam
- Dobra ale szybko - powiedziała
- Co się z wami stało? O co wy się kłócicie - spytałam oczekując odpowiedzi
- Już poszedł się poskarżyć - powiedziała
- Dlaczego ty mu to robisz?Przecież on cię kocha a ty go tak traktujesz - powiedziałam
- Pffff - powiedziała Jasmine
- Co się z tobą dzieje ??? Przecież taka nie jesteś - powiedziałam jej
- Skąd ty możesz wiedzieć nie znasz mnie - powiedziała
- Gdybym cie nie znała to byśmy sie nie przyjaźniły i nie mieszkała byś u mnie- powiedziałam
- Słuchaj nie mam zamiaru z nim gadać a ty i justin nie wtryniajcie się w to . To nie wasza sprawa - powiedziała Jasmine
- Chris to mój przyjaciel i justina też a ciebie tez tak traktowałam ... Cześć
Wstałam z ławki i poszłam do domu weszłam i usiadłam w salonie gdzie siedzieli wcześniej chłopacy .
Poszłam do swojego pokoju a tam chłopacy
- A wy co tu robicie ? - spytałam z zaciekawieniem
- Nic gadamy i gramy - powiedzieli
No tak mogfłam zauważyć Justin grał na gitarze bo instrument był obok jego nogi
- Mogę się do was przyłączyć? - spytałam
- Jasne - powiedzieli chórem - Ale ty teraz nam coś zagraj - powiedział Chris - bo ja strasznie fałszuje - przynał się Chrisiak
- Dobra - powiedziałam
- a o czym byście chcieli - spytałam
- Niewiemy - powiedział CHris
- To może This is our Song napisałam ją - powiedziałam
- dobra - powiedzieli
- ale najpierw śpiewacie wy potem ja się dolaczam macie tu tekst i śpiewać - na szczęście wszystko jestr pozaznaczane kiedy kto śpiewa więc nie powinno być problemu oni śpiewają ja gram a potem śpiewam...


http://www.youtube.com/watch?v=pVab3DoQ17I
This is our song


So let's sing
Na, na na na na
hey, ya
Come on and sing
Na, na na na na
hey, ya

This is our song
That's all that matters
'Couse we all belong right here together
There's nothing better than singing along
This is our summer
This is our song

Come grab your guitar
Sit by the fire
'Couse we all need a song
When we're weary and tried
We'll sit here together
And singing it outloud

This is our song
That's all that matters
'Couse we all belong right here together
There's nothing better than singing along
This is our summer
And this is our song
This is our song
This is our song
This is our song

Come on and sing
Na, na na na na
hey, ya
Come on and sing
Na, na na na na
hey, ya
And come on and sing
Na, na na na na
hey, ya
Come on and sing
Na, na na na na
hey, ya
Yeah

This is our song
That's all that matters
'Couse we all belong right here together
There's nothing better than singing along
This is our summer
(our summer)

This is our song
That's all that matters
'Couse we all belong right here together
There's nothing better than singing along
This is our summer
This is our song
(This is our song) x3

- Fajne - powiedzieli
- Widzicie - powiedziałam
Zeszliśmy wsyscy trzej na dół a po chwili weszła Jasmine
- Dobra ja już będe lecieć - powiedziała Chris
- ok ja też będe się zbierać - powiedział Justin i oby dwóch wyszli zostałam z Jasmine nie miałam ochoty z nią gadać więc skierowałam do góry... Weszłam do pokoju i wykąpałam się po czym ubrałam się w piżamy może jednak pogadam jeszcze raz z Jasmine...
Wyszłam z pokoju i weszłam do drzwi obok nie było jass w pokoju słychać było wode w łazience pewnie się kąpie po chwili zauważyłam że sms przyszedł w telefonie Jasmine wiem to nie ładne ale musze sprawdzić co Jass ukrywa przede mna , Justinem a najważniejszym Chrisem... Wziełam telefon i przeczytałam wiadomość

"Kotku to kiedy się widzimy? "
to była trześc smsa weszłam jescze do skrzynki odborczej były różne smsy od tego samego numeru sprawdziłam jeszcze wysłane przez Jasmine do tego numeru ...
było np. coś takiego
"Kiedy powtórka skarbie?"
Jasmine odpisywała "Może jutro tak gdzie zawsze"
ta wiadomośc prze nią była wysłana 4 dni temu... Nie chciałam już Jasmine oskarżac o zdradę musze działać d jutra będe śledzić Jasmine.Usłyszłam zakręcanie wody odłożyłam telefon i szybko wyszłam z jej pokoju po czym weszłam do swojeog i poszłam spać chodz było trudno ale po jakimś czasie zasnełam...

cdn..
_____________________________________________________________
No więc jest nota chodz i tak pewnie nikt nie zaglądnie ...
Buziaki ;***
Ewelcia<3





10.04.2012 o godz. 11:30

UWAGA ! ! !

Jestem troszke zawiedziona z powodu braku komentarzy pod ostatnią notką liczyłam że będą chociaż 3 komentarze ;(
Wasza Ewelcia <3
;(
Tagi: ( ( Uwaga
27.03.2012 o godz. 15:43

Rozdział 16 " Zostaniesz moją dziewczyną? "

Obudziłam się następnego dnia jak zwykle:D No więc wstałam z mego wyrka i pognałam do łazienki i wykonałam mój codzienny rytuał... Po tym wysżłam z pokoju i schodząc stopień po stopniu przed zejściem na dół usłyszałam rozmowy były to głosy Jass , Chrisa i Justina ... Wiem że to nie ładnie ale podsłuchałam o czym tak po cichu zawzięcie rozmawali niestety nie słyszałam więc i tak nic bym sie nie dowiedziała oni ciągle gadali o czymś o czym pewnie chciałabym wiedzieć ale jak widac skrycie to mówią tak cicho abym nie słyszała więc zeszłam normalnie po schodach jak nic bym nie wiedziała chodz niewiem....
Kiedy byłam już na dole zdziwiłam się że mnie nie usłyszeli no więc jak oni siedzieli w salonie i gadali ja poszłam do kuchni po czym wlałam sobie soku pomarańczowego i zrobiłam kanapki z ogórkiem ....Kiedy wszystko było gotowe położyłam to na blacie i jadłam w czasie jedzenia moi przyjaciele i mój chłopak wyszli z salonu i weszli do kuchni chodz kuchnia a salon są obok siebie wystarczy tylko przejśc przez róg i jesteś między dwóma pomieszczeniami ( wiecie o co chodzi xd:D)
- Hej wam - powiedziałam
- Hej - powiedzieli
- O czym tak rozmawaliście ??? Mówiliście to tak cicho jak byście chcieli coś ukryć czy coś ale spoko - powiedziałam
- A nic - powiedzieli to tak jak by przeraźili się że coś usłyszałam
No więc skończyłam śniadanie i naczynia włożyłam do zmywarki i powiedziałam do nich:
- Co dziś robimy? - spytałam - bo ja nie mam raczej planów a wy? - spytałam
- Może poszłybyśmy na zakupy? -spytała przyjaciółka
- Jasne - powiedziałam
- Dobra to za 45 a raczej 44 minuty masz być gotowa - powiedziała po czym wstała i pociągneła mnie do góry
Kiedy wybrałam ciuchy bo było jeszcze słonecznej niż wczoraj więc postanowiłam ubrać coś takiego w czym nie będzie mi gorąco bo jak znam Jass z jakieś 3 lub 4 godziny pochodzimy po sklepach...
Wziełam to z garderoby http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/archiwum#strona-27 rzeczywiście musze iśc na zakupy bo kończą mi się już ciuszki... No więc po po ubraniu zeszłam na dół
- To co idziemy? -spytałam
- Tak chodzmy - powiedziała
- Dobra tylko wezmę telefon i portfel i idziemy - powiedzialam no i wziełam telefon i portfel i schowałam to do torby z zestawu i wyszłyśmy oczywiście sweter zostawiłam w domu bo jest upalnie jak codziennie oczywiście....
- no więc jeśli mogę wiedzieć co to za tajemnica to tak skywacie od rana? - spytałam mojej kumpeli po drodze iścia na zakupy bo chłopcy zosatli u nas w mieszkaniu
- jaka tajemnica ? -spytała jak by myślała ze jakaś głupia jestem że nie słyszałam tych ich cichych rozmów
- no ta co rano była w salonie - powiedziałam
- nie no co ty zdawało ci się a słyszałaś coś? - spytała
- jak bym słyszała wasz ten "sekret" to bym nie pytała - powiedziałam
- dobra może i gadaliśmy ale nie powiem ci bo to niepodzianka - powiedziała
- aha dobra nie bede naciskać - powiedziałam po tym weszłyśmy do sklepu wiecie z ciuchami dla dziewczyn ....
Jasmine szukała sukienek lub jakiś ciuchów takich no niewiem na wieczór czy coś ....
- Przymierzaj - powiedziała to jak dała mi ponad 5 sukienek to przymierzenia chodz nie wiem po co mi je ajk na razie nigdzie nie ide a jak bym szła to na pewno bym wiedziała ... No więc jak kazała przyjaciółka tak zrobiłam poszłam i przymierzyłam wszystkie pięc Jasmine podobały się wszystkie we mnie więc kupiłyśmy 5 ... Po tym poszliśmy jeszcze do sklepu jednego i następnego i następnego i jak mówiłam spędziłyśmy na zakupach ponad 4 godziny jeśli można nazwać 4 godziny 6,5 to ok... Więc ja kupiłam te 5 sukienek , 15 zestawów + jeszcze jakieś tak ciuchy a Jasmine kupiła 7 zestawów ,3 pary butów 2 kapelusze i 6 lakierów do paznokci po naszych "zakupach" wróciłyśmy do domu z torbami przy których prawie nie było nas widać..
Jest godzina 16:01 no więc zaczełam chować nowe ciuchy do garderoby zajeło mi to godzine bo przy muzie to szybciej idzie ....
Po chwili zobaczyłam małe pudełko takie małe że nawet buty powiedzmy by sie nie zmieściły pudełko leżało na moim łóżku dziwie się że nie zauważylam go jak wchodziałam no tak jak się jest obładowanym ponad prawie 30 torabmi to co się dziwić...
Dobra Demi palnij się w łeb bo naprawdę gadać do siebie to musi mi na serio odwalać ...Więc podeszłam do pudełka i otworzyłam go w nim była kartka na której pisało:

Droga Demi :***
Czy dałabyś się namówić na małą randkę ???? ^^
Jeżeli się zgadzasz to punkt 19:00 przyjedzie limuzyna po czym pojedziesz ze mną w miejsce o którym dowiesz się dopiero po przyjeździe ....Mam nadzieję że się zgadzasz ...Jeśli chodzi o ubiór to weź coś wiczornego ale wygodnego ....To do wieczora:**
Twój Justin<3
No więc zeszłam na dół a tak Jass
- Pomóż mi - powiedziałam
- Wow wow ale w czym? - spytała
- No bo na łóżku leżał małe pudłekoa w nim była kartka z prośba na randkę oczywiscie od Jusa i napisał że ma być coś wieczornego ale wygodnego ale co jak niewiem co - powiedziałam
- I właśnie dlatego kupiłyśmy 5 sukienek abyś mogła wybrać - powiedziała
- A to o tym gadaliście dziś rano - powiedziałam
- no tak ale wiecej nie powiem - powiedziała - dobra chodz trzeba cie przyszykować - dokończyła -bo musisz byc wyszykowana na 19:00 - powiedziała ma przyjaciółka
- ok - powiedziała zdązyłam dokończyć to słowo i przyjaciółka zabrała mnie na góre po czym wzieliśmy te 5 sukienek z garderoby i rozłozyłyśmy je na łóżku po czym 30 minut myślałyśmy ktora wybrac wkońcu wybrałam tą http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/archiwum#strona-25 po tym usiadłam na krześle a Jasmine zaczeła robić mi makijaż nie lubie bardzo mocnych więc zrobiła mi taki lekki a raczej średni http://www.google.pl/imgres?q=demi+lovato+makeup+looks&um=1&hl=pl&biw=1280&bih=791&tbm=isch&tbnid=8cW4qp1RQeiU1M:&imgrefurl=http://alldayidreamofmakeup.blogspot.com/2010/08/demi-lovato-look-vh1-do-something.html&docid=gXk9F7ecwPXKBM&imgurl=http://www.demipictures.com/albums/Appearances/2010/100719%2525202010%252520VH1%252520Do%252520Something%252520Awards%252520After%252520Party/normal_027.jpg&w=324&h=400&ei=aVhnT76vOsTssgbev6zTBQ&zoom=1&iact=hc&vpx=856&vpy=426&dur=1258&hovh=250&hovw=202&tx=109&ty=150&sig=102611013002947971234&page=2&tbnh=143&tbnw=129&start=27&ndsp=36&ved=1t:429,r:12,s:27
po makijażu zrobiła mi taką fryzurę
http://cdn.crushable.com/files/2008/08/demi-lovato-teen-choice-carpet-nc.jpg
Po czym spojrzałam w lustro
- Wow Jasmine dziękuję ci wyglądam .. ładnie - powiedziałam
- ty zawsze wyglądasz ślicznie a ja tylko zrobiłam tylko loki i lekki makijaż i to wszystko - powiedziała - ale nie ma za co - powiedziała
- dziękuje ci jesteś najlepsza - powiedziałam i razem wyszłyśmy na dół po czym nastała 19:00 a tak jak było planowane limuzyna podjechała wziełam torebkę
- Bawcie się dobrze - powiedziała moja przyjaciółka
- Dziękuje - powiedziałam po czym usłyszałam dzwonek podeszłam do drzwi i nacisnełam klamke a drzwi sie otworzyły i zobaczyłam Justina:
- Hej ślicznie wyglądasz - powiedział Justin
- Dziękuję ty również - powiedziałam
- Idziemy? - spytał
- Tak - powiedziałam i wyszliśmy
Weszłam do limuzyny a po mnie Justin i jechaliśmy przez całą drogę rozmawaliśmy o byle czym ...Po 7 minutach dojechaliśmy na miejsce
- Dobra a tera musze zawiązać ci oczy bo to będzie niespodzianka- powiedział
- ok - powiedziałam a po chwili założył mi coś na oczy abym nie widziała i wyszliśmy z auta oczywiście Justin mnie prowadził jeśli prowadzeniem można nazwać to że Jus mnie nosił kiedy mnie postawił poczułam piasek odwiązał mi oczy i zobaczyłam plaże a na niej koc z jedzeniem i piciem oraz świecami wokół koca które oświecały dużą przestrzeń...
- Podoba Ci się? -spytał
- Tak jest tu .... ślicznie - powiedziałam
- Chodz usiądziemy - powiedział
Rozmawialiśym o różnych rzeczach aż po jakimś czasie wyciągnął gitarę zza siebie i powiedział:
- Napisałem piosenkę dla ciebie - powiedział
- Chętnie posłucham - powiedziałam
A chłopak zaczął grać:
http://www.youtube.com/watch?v=0kZXAcvmhIU&feature=fvwrel

Oooh noo
Ohh noo
Ooh

Thay say that hate has been sent
So let loose the talk of love
(Of love, of love)
Before they outlaw the kiss, baby give me one last hug
(Last hug, last hug)
Theres a dream, that I've been chasing
Want so badly, for it to be reality
(Reality, reality)
And when you hold my hand, then I understand that it's meant to be
'Cause baby when you're with me..

ref.
It's like an angel came by and took me to Heaven
(Like you took me to Heaven, girl)
'Cause when I stare in your eyes, it couldn't be better
(I don't want you to go, oooh no, Soo)

Let the music blast
We gon' do our dance
Bring the doubters on, they don't matter at all
'Cause this life's too long, and this love's too strong
So baby know for sure,
That I'll never let you go

I got my favorite girl
Not feeling, no pain, no fear
(No fear, no fear)
Don't have a care in the world
Why would I when you are here?
(Are here, are here)
Theres a moment I've been chasing
And I finally caught it out on this floor
(This floor, this floor)
Baby theres no hesitation, no reservation
By taking a chance and more
Ohh no, because

ref.
It's like an angel came by and took me to Heaven
(Like you, took me to Heaven, girl..)
'Cause when I stare in your eyes, it couldn't be better
(I don't want you to go, oh no, Soo)

Let the music blast
We gon' do our dance
Bring the doubters on, they don't matter at all
'Cause this life's too long, and this love's too strong
So baby know for sure,
That I'll never let you go

It's like an angel came by and took me to heaven
(Like you took me to heaven, girl)
'Cause when I stare in your eyes, it couldn't be better
(I don't want you yo go, ooh no, Soo)

Take my hand(take my hand)
Let's just dance(let's just dance)
Watch my feet(watch my feet)
Follow me(follow me)
Don't be scared(don't be scared)
Girl I'm here(girl I'm here)
If you didn't know, this is LOOOOOOOOVE!

Let the music blast
We gon' do our dance
Bring the doubters on, they don't matter at all
'Cause this life's too long, and this love's too strong(oooh baby!)
So baby know for sure,
That I'll never let you go

So don't fear
Don't you worry 'bout a thing
I'm here, right here
I'll never let you go
Don't shed a tear,
Whenever you need me, I'll be here
I'll never let you go
Ooh no
Ooh no
Oooh
I'll never let you go
Ooh no
Ooh no
Oooh
I'LL NEVER LET YOU GO!

Kiedy grał wciąż patrzył mi w oczy a mi motylki w brzuchu grały jego rytm piosenki...Jestem szczęśliwa^^ Kiedy skończył gitare położył na bok a mnie się spytał
- Zostaniesz moją dziewczyną? - spytał - Chodzi mi o to że nie będziemy musieli się już ukrywać i udawać przed światem przyjaciół - spytał
- Tak - powiedziałam
- Kocham Cię - powiedział całując mnie przy tym namiętnie i powoli
- Ja ciebie też - powiedziałam
Po tym położyliśmy się na kocu oglądając gwiazdy o godzinie 22:00 wróciłam do domu oczywiście Justin odwiązł mnie a kiedy wychodziałam pocałowaliśmy się i weszłam do domu Jasmine czekała już na mnie opowiedziałam jej wszystko ze szczegółami po czym poszłyśmy do góry ona do swojego ja do swojeog pokoju wziełam kąpiel i położyłam sie nie mogłam szybko zasnąć ciesząc się dzisiejszym dniem. Po jakimś czasie zasnełam ...
Tagi: 16
19.03.2012 o godz. 17:50

Rozdział 15 " Ładny dzionek - pomyślałam"

Obudziałm się następnego dnia ...Podeszłam do okna i spojrzałam co dzieję się za szybą ludzie chodzili , słońce grzało no więc - Ładny dzionek - pomyślałam poszłam do garderoby wziełam to http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/116954527 (bez torebki,podkolanówek i zamiast butów zwykłe klapki)
Wziełam zestaw i poszłam do łazienki zrobić codzienny rytuał...
Po tych codziennych "zadaniach" zeszłam jak codzień na dół i zrobiłam sobie kanapki zjadłam je a Jasmine jeszcze spała więc postanowiłam pooglądać TV ...Włączyłam telewizor chodziłam po kanałach wkońcu natrafiłam się na program plotkarski ...
Było pare bzdór po chwili pojawiło się "JUstin bieber puścił wczoraj koncert który jak zrykle przyszło miliony fanów ale niestety jedna ze zwariowanych fanek weszła na scenę i przwróciła Justina zastanawiamy się dlaczego to zrobiła ???"
Po tym co powiedzieli wyłączylam telewizor i postanowiłam przejśc sie do Justina zobaczyć czy nic mu nie jest mam nadzieję że nic ....
wziełam Iphona i wziełam kartke i długopis i napisałam że wychodzę zostawiłam je na widocznym miejscu i wyszłam z domu.Szłam szybkim temepem chiałam być od mojego domu do jusa było tylko kilka domów dalej więc nie szłam daleko po chwili stałam od domem Bieberów zadzwoniłam dzwonkiem naciskając na guzik który wisiał na ścianie na zewnątrz a po chwili ukazała sie kobieta mam Justina
- Cześc Demi - powiedziała jego mama
- Dzieńdobry jest Justin? - spytałam
- Tak jest prosze wejdz - powiedziala i tak jak powiedziała zrobiłam
- Nic nie jest Justinowi? - spytałam
- Nie na szczęście boli o tylko głowa i lekko brzuch - powidziała ufff obrze że nic więćej - pomyślałam
- Mogę wejśc do niego? - spytałam
- Tak prosze - powiedziała a po chwili znalazłam się pod drzwiami Jusa po czym gwłatownie nacisnełam klamke i weszlam do środka Justin leżał ale nie spał
- Hej kochanie jak się czujesz? - spytałam
- Hej skarbie dobrze- powidział
- Dlaczego nie powiedziałeś mi wczoraj przez telefon przeciez przyszła bym nawet w nocy - powiedziałam
- wiem ale nie chiałem cie martwic z reszta nic mi nie jest - powiedział
- to dobrze - powiedziałam
Porozmawaiałam z nim jeszcze z 3 godziny po czym postanowiłam iść do domu Justin czuł sie o niebo lepiej i miał później przyjść doszłam do domu a nikogo nie było była cisza ...
Postanoiłam dokończyć moje utrowy tekst mam ale jeszcze muzyka poszłam do studnia z zeszytem po czym znalzłam się w pomieszczeniu pod nazwą Studio:D
Wziełam gitarę i zaczełam robić jakieś dzwięki szybko ułożyłam muzykę i wyszła mi do piosenki Diffrent Summers potem zrobiłam muzykę do Trainwerck ...Teraz tylko zagram ...Najpierw Diffrent Summers kiedy chciałam już grać przyszli Jasmine ,Chris i Justin
- Hej - powiedziałam
- Hej skarbie - powiedział Justin
- Hejołł - powiedziałan Jasmine a za nią Chris
- Grasz nowe? - spytał
- tak dwie nowe - powiedziałam
- to graj - powiedzieli chórem
-dobra - powiedziałam
i zaczełam grać :Diffrent Summers
http://www.youtube.com/watch?v=9wEjGntLEvM

We’re like a melody with no words
Until we figure them out
We sing la, la, la, la, la, la
I know it’s simple yeah, but it’s worked
Right up to now
Cuz up to now
Everyday’s been like a dream world
But now you’re not just in my head, oh, no

CHORUS
Will we remember different summers
It’s like tossing your heart
To see where it lands
Heads is easy
Tails is harder to plan
If we’re starting all over again and again and again

You know that I can’t help but wonder
What’s gonna happen next
I’m a little curious
Every star that I’ve stood under
When you were under it, too
Did you ever think about us
I hope you did cuz I can tell you
That’s something I’ll never forget

Chorus

Only friends
Just beginning
But I hope that we find it again
So we can go from here

Chorus
Will we remember different summers

- Jest super - powiedziała Jasmine a reszta za nią
-dzięki - powiedziałam
- a ta druga ? - spytał Jus
- dobra - powiedziałam

Trainwerck
http://www.youtube.com/watch?v=0deRewMsPjM


You fled from medication cause it only causes pain
You won't go to the doctor he keeps calling you insane
You're lost even when you're going the right way
You mean the world to me even though you might be crazy

You said we wouldn't make it, but look how far we've come
For so long my heart was breaking
But now we're standing strong
The things you say, make me fall harder each day
You're a train wreck but I wouldn't love you if you changed

No, Yeah

I shook your hand and you pulled it right away,
You asked me to dance instead, I said no way
Inside I was dying to give it a try and you begged me so I stayed
I knew you were different from the way I caved

You said we wouldn't make it, but look how far we've come
For so long my heart was breaking
But now we're standing strong
The things you say, make me fall harder each day
You're a train wreck but I wouldn't love you if you changed

No, Yeah

We were so different, but opposited attract
So my hope kept growing and I never looked back
You're one of a king
No one can change this heart of mine
Oh

You said we wouldn't make it, but look how far we've come
For so long my heart was breaking
But now we're standing strong
The things you say, make me fall harder each day
You're a train wreck but I wouldn't love you if you changed

...One more thing I thought I'd share with someone special,
I'm falling like I've never fell before
It's funny you said we'd never make it, and look how far we've come
You're a train wreck but with you I'm in love...


Przy ostatnich słowach spojrzałam na Jusa...
Uśmiechnął się
- To było piękne - powiedział Jus
- Dziękuję-po czym dałam mu buziaka
potem poszliśmy się przejsc we czwórkę było super Chris robił jakię różne zarty co chwilę i spędziliśmy ten dzien super zabawnie jak by tak to ująć ...Z resztą wszyscy odwalaliśym jakieś numery przedziwne Chris nawet podszedł do jakieś staruszki i wyznał jej miłośc a ta waliła go z torebki na szczęście uciekł a babka poszła sobie w swoim kierunku my wszyscy pialiśmy z tego jak nic...Haha:D
Po tym cudnym dniu poszłam się wykąpać ubrałam w piżakme i położyła się do łóżka po czym dostałam esa od Jusa
" Kolorowych snów :* Całusy Jus<3"
odpisałam: " Słodziutkich snów i buziaczków dam ci jutro :D :*** Kocham Cię Demi<3"
Po napisaniu położyłam telefon gdzieś na szafce i zasnełam...
-----------------------------------------------------------
Jest nota:*** Przepraszam za kolejny nudny rozdział<3
I Dla dziewczyn Wszyskiego Naj z okazji Dnia Kobiet :***
Choć sama nią jestem ale co tam dzis słyszłam to miliony razy:D
Buziaki Kocham Was:*
Wasza CrazyEwelina<3



Tagi: 15
08.03.2012 o godz. 18:13

Rozdział 14 "Co robimy?"

Obudziłam się następnego dnia byłam jak zwykle wyspana ...Wstałam poszłam do garderoby wziełam ten zestaw na dziś http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/archiwum#strona-22 (oprócz opaski,okularów i torebki) zabrałam rzeczy i poszłam do łazienki zrobić codzienny rytuał no więc po tym ubrałam się i zeszłam na dół zrobiłam kanapki sobie i tym dwóm u góry ciekawe czy jeszcze śpią ... no więc zrobiłam kanapki nawet sporo ich było no więc po zrobieniu śniadanka zostawiłam je na blacie i poszłam na góre poszłam do siebie znalazłam gwizdek wziełam go i wyszłam z pokoju a po chwili wesżłam do pokoju Jass obydwoje spali ale wyglądają sweet razem ochh szkoda że musze ich obudzić pewnie śni im sie jak razem brykają po łące i zrywają kwiatki a potem jeżdzą jednorożcem ...Kurwa o czym ja myśle co ja mam z tym jednorożcem ...Dobra koniec wyciągnełam z rąk gwizdek i gwizdnełam mocno tak że oby dwch w tym samym czasie spadli z wyrka ja to mam wyczucie czasu...
- Kurwaaa co to było? - spytał Chris wstając z podłogi a za nim Jasmine
- no właśnie - potwierdziła jasmine
- No wy moje skowronki wstawac szkoda dnia - powiedziałam i po mych słowach podeszłam do okna i odsłoniłam okno ....
- Ta jasne a nie mogłas poczekac aż sami wstaniemy? - spytał Chris
- Niee a poza tym zrobiłam dużo kanapek i sama ich nie zjem a wy musicie mi pomóc oprużnić talerz - powiedziałam kończąc swoje długie jakże zdanie
- Ja cie kiedyś zatrzaskam - powiedziała Jasmine
- Ja też cię uwielbiam - powiedziałam
Po czym wyszłam z pokoju bo zakochani musza sie ubrac wykącpać itd...
Zeszłam na dół wziełam talerz z kanapkami połoąyłam je na stole po 10 minutach zeszła maaaa przeurocza parka
- No teraz mi musicie pomóc - powiedziałam
- dobra - powiedzieli i usiadli do stołu a ja za nimi i wzieliśmy się za kanapki były z serem,niekjtóre z pomidorem ,ogórkiem,szynką,jajkiem więc były różne smaki haha:D
Po jakieś 34 minutach jedzenia skończyliśmy jeśc te śniadanie bo oczywiście jeszcze gadaliśmy...
- No więc co dziś robicie? - spytałam
- No niewiem co misiek wymyśli - powiedziała Jasmine
- A ty? -spytał Chrisiak
- A niewiem Justin pewnie przyjdzie za niedługo - skończyłam owiedzieć a wszedł Jus
- Hej skarbie - powiedziałam
- Hej słońce - powiedział i dał mi soczystego buziaka
- Hej wam - powiedział Jus do Jasmine i Chrisiaka-
- Joł - powiedział Chris i zrobil te ruchy rękami
- Co dziś robisz? - spytałam Justina
- Niewiem - powiedział - a ty? -spytał
- Niewiem myślałam że ty coś zaproponujesz - powiedziałam
- No więc mamy dziś dzień nudzenia - powiedziała Jasmine
Usiedliśmy wszyscy czterech na kanape i gadaliśmy .20 minut później zadzwonił telefon Justina wyciągnął z kieszeni spojrzał i wyszedł i odebrał...
Oczami Justina:
Rozmawaliśmy i po chwili zadzwonił mój telefon wyciągnąlem telefon z kieszeni spojrzałem na wyświetlacz SCOOT odebrałem:
(Rozmowa telefoniczna S-Scoot , J-Justin)
J- Hej Scoot co tam?
S- Justin masz dziś koncert przyjedz
J- Spoko
Koniec rozmowy za nim zakończyłem rozmowę Scoot podał mi adres na którym ma odbyc sie koncert
- Kto to? - spytała Demi
- scoot zarezerwował mi koncert - powiedziałem
- aha to musimy się żegnać - powiedziała
- no - powiedziałem dałem jej całusa i wyszedłem oczywiście pożegnałem sie z Jasmine i Chrisem...

Oczami Demi:
Po wyjściu Justina dalej rozmawaliśmy tylko że w trzech ...Po 2 godzinach rozmawania poszli gdzieś nawet niewiem nie pytałam się i zostałam sama.No cóż co by robić może oo mam ...Poszłam do mojego pokoju i wziełam zeszyt w tkórym sa moje piosenki i zaczełam pisać po 2 godzinach skończyłam pisać i pomyślec wyszła mi nawet... nieźle
no więc nazwałam ją Different Summer...
Naszła mnie ochota napisacjeszcze jedną no więc poszło mi szybko dziś niewiem coś mam z piosenkami ....
No więc to napisałam w 1,5 godziny...
I nazwałam ją Trainwreck...
Muzykę zrobię jutro bo się trochę zmęczyłam..Zobaczyłam na telefonie godzinę była 19:00
Poszłam się kąpać ...Wykąpałam się ubrałam w piżamy i poszłam zjeśc kolację akurat wróciła Jass
-Hej jak dzień ? - spytałam
- A normalnie żartuje był super spędziłam go z Chrisem - powiedziała i skakała ze szczęśia cieszyłam sie z nią ...No i opowiedziała mi gdzie z nim była ... Jest 19:54 zjadłam kolację Jasmine poszła do siebie ja poszłam do siebie i usiadłam na łóżko i zadzwoniłam do Justina
(Rozmowa J-Justin , D-Demi)
J- Hej skarbie
D- Hej kotku co robisz?
J- A właśnie wykąpałem się i z jakieś 15 minut temu dzwonił do mnie Chrisem zaciesz miał taki że niewiem a ty co robisz?
D- Ja siedze już odświeżona i za chwile kłade sie spać
J-Aha to słodkich snów Pa:* Buziaki
D- Słodkich snów Pa:* Buziaczki
Koniec rozmowy położyłam telefon na mały stoliczek i zasnełam...
-------------------------------------------------------------
Przeprasza że nudny kolejny niewiem kiedy będzie
postaram się jak najszybciej...:* Buziaczki♥
Ewelina

Tagi: 14
01.03.2012 o godz. 20:16

Rozdział 13 "Dzień Dobry - powiedziałam" cz.2

Po śniadaniu poszliśmy z Jusem do mnie u mnie wygłupialiśmy się i rozmawaliśmy do kiedy nadeszła 18:00 ...
Nadeszłą 18:00 aa to jeszcze ...Cofnij cofnij że co 18:00 WHAT THE FUCK???
- Jest 18:00 - powiedziałam choć pragnełam krzyknąc
- O kurwa ja lece do sb sie przygotować - powiedział Justin i wyszedł
Gdy wyszedl zeszłam z podłogi jak by ktoś poraził mnie prądem i poleciałam do garderoby wybarałam to
http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/archiwum#strona-26
Wziełam zestaw i polecaiałam do łazienki wykąpałam się w 10 minut po kąpieli ubrałam się i poszłam do pokoju gdzie usiadłam na krześle i zrobiłam lekki makijaż

http://www.google.pl/imgres?q=demi+lovato+makija%C5%BC&um=1&hl=pl&sa=N&biw=1280&bih=791&tbm=isch&tbnid=wRpXz04yA3DalM:&imgrefurl=http://www.zeberka.pl/art.php%3Fid%3D3987%26b%3D1%26s%3D%26strona%3D2&docid=rB4w5gu-fZTr0M&imgurl=http://www.zeberka.pl/img/el/1044_5.jpg&w=400&h=600&ei=4vZIT4XrD4Kx0QXdgvmdDg&zoom=1&iact=hc&vpx=606&vpy=256&dur=2521&hovh=275&hovw=183&tx=121&ty=191&sig=110143988349121541090&page=1&tbnh=139&tbnw=111&start=0&ndsp=28&ved=1t:429,r:10,s:0

fryzurę taką samą jak na zdjęciu ...
Po czym zeszłam na dół spojrzałam na zegarek 18:40
Po chwili ktoś zadzwonił do drzwi otworzyłam to był Justin ....Słodko wyglądał:**
http://www.google.pl/imgres?q=Justin+Bieber+ubranie+wieczorne&um=1&hl=pl&biw=1280&bih=791&tbm=isch&tbnid=3U7cn04bqT_n9M:&imgrefurl=http://alicewrites.bloblo.pl/obserwuje/19&docid=qvlGLOM78_L9HM&imgurl=http://3.bp.blogspot.com/-cDnu9O7CC-E/Tcakh_6TGDI/AAAAAAAAAOI/jEbo_Mi4G5g/s640/singer_justin_bieber_4eb8.jpg&w=346&h=535&ei=ovdIT5W5Cce_0QX2hKSODg&zoom=1&iact=hc&vpx=618&vpy=141&dur=422&hovh=279&hovw=180&tx=103&ty=166&sig=110143988349121541090&page=1&tbnh=124&tbnw=80&start=0&ndsp=28&ved=1t:429,r:3,s:0

- Hej jedziemy? - spytał
- Tak - powiedziałam i zamknełam drzwi na klucz bo Jass nie było pewnie z Chrisiakem tak myśle...No więc schowałam klucz do torebki i poszłam z Jusem do limuzyny i dałam Kennemu kartkę z adresem restauracji którą dał mi Scoot dojechaliśmy tam w 8 minut po czym wysiedliśmy z auta i weszliśmy do środka na zegarze w restauracji nadeszła 19:00
Uff w samą porę - pomyślałam
Podeszliśmy do stołu w którym siedział Scooter z Chrisem Braunem i Usherem...
- Dzień Dobry - powiedziałam i przywitałam się z Chrisem Braunem i Usherem
- Cześc - powiedział Usher - Ty pewnie jesteś Demi - dokończył Usher
- Tak to ja - powiedziałam i uśmiechnełam się do nich obydwóch
Po chwili przyszedł kelner i dał nam Menu patrzałam i zjerzdzałam oczami czytając w myślach jakie jedzenie tu mają z reszta czego tu nie ma? wszystko jest bo to 5-gwiazdkowa restauracja jest najlepsza ...
No więc kolacja jak kolacja Chris i Usher pytali mnie o różne rzeczy które dotyczyly mnie oczywiście odpowiedziałam na każde około 20:20 wyszliśmy z restauracji i porzegnałąm się z Usherem i Chrisem Brownem oraz Scootem i wyszłam z Jusem po czym jak poprzednio pojechaliśmy limuzyną do domu Jus mnie podwiózł do domu zanim wyszłam pocałowałam go
- Dziękuję za kolację - powiedziałam do Justina i wyszłam po czym weszłam do domu zakluczyłam drzwi i weszłam na góre Jasmine jest w swoim pokoju bo było słychać jak z kimś rozmawia więc weszłam
- Hej a ty nie śpisz? - spytałam i zobaczyłam w pokoju Chrisa wiedziałam że pewnie z nim była cały dzień
- Hej nie nie śpie - powiedziała
- hej Demi - powiedział Chris
- Hej Chrisiak dobra to ja lece spać a wy róbcie co chcecie gołąbeczki - powiedziałam i wyszłam
Weszłam do mego pokoju wykąpałam się w łazience ubrałam piżamy i poszłam spać...
Tagi: 13 cz.2
25.02.2012 o godz. 16:15

Rozdział 13 "Dzień Dobry - powiedziałam" cz.1

Obudziałam się następnego dnia wypoczęta i wyspana.Z wielkim usmiechem wstałam i poszłam do łazienki gdzie wybrałam na dziś zestaw i poszłam do łazienki się wykąpać i po tym się ubrałam w to:
http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/82934245
Po czym zeszłam na dół zobaczyłam Jasmine
- Hej - powiedziałam
- Hej - powiedziała
Zrobiłam nam śniadanie kiedy zrobiłam dałam jej i jedno dla siebie i jadłam .Po zjedzeniu wyszłam z domu i postanowiłam iść do Jusa wziełam tylko Iphona i poszłam . Kiedy doszłam zapukałam do drzwi a po chwili sie otworzyły i zobaczyłam kobietę może po 30-stce
- Dzień Dobry - powiedziałam - Zostałam Justina? - spytałam
- Dzień dobry tak chyba jeszcze śpi ale obudź go dobrze? - powiedziała
- Dobrze - powiedziałam
Kiedy chciałam juz wejśc po schodach spytałam jeszcze
- Które drzwi? - spytałam mogłam sie spodziewać że może tam byc dużo drzwi więc wolałam się spytać
- Wejdziesz i całkiem prosto - powiedziała
- Dziękuję - powiedziałam i uśmiechnełam się do kobiety
Po czym weszłam po schodach i poszłam według instrukcji drzwi na prosto weszłam i co zobaczyłam śpiącego Justina...
Podeszłam do łóżka i dałam buziaka w pulik i co? .... Nie zadziałało no więc dałam mu namiętnego całusa w usta i otworzył swoje czekoladowe oczy po czym zaczął mnie nadal całować
- Mniam ale pycha dwa buziaki w jedną minutę - powiedział
- To znaczy że nie spałeś - powiedziałam
- Nie - powiedział i zrobił ten swój łobuzerski uśmiech
- Hahahaha..Dobra koniec wstawaj - powiedziałam
- Haha nieee -powiedział
- Dalej wstawaj - powiedziałam
- Dobra - powiedział
Jus poszedł się wykąpac po 15 minutkach wyszedł odświerzony i ubrany http://www.google.pl/imgres?q=justin+bieber+ubrania+fbl&um=1&hl=pl&sa=N&biw=1280&bih=791&tbm=isch&tbnid=AjpoAeOLp2kv2M:&imgrefurl=http://justin-justyna.blog.onet.pl/&docid=6MxYcWV0nChI4M&imgurl=http://cdn.buzznet.com/media/jjr//2009/09/justin-single/justin-bieber-second-single-01.jpg&w=1029&h=1222&ei=XYdHT4C0FpD54QT2ppi_Dg&zoom=1&iact=hc&vpx=375&vpy=321&dur=1210&hovh=245&hovw=206&tx=155&ty=205&sig=116634864667979959241&page=2&tbnh=140&tbnw=121&start=27&ndsp=30&ved=1t:429,r:7,s:27

- Jakie plany na dziś? - spytał
- Ummmm... niewiem z naszych dzisiejszych planów to tylko godzina 19 jest zajęta - powiedziałam
- A co jest o 19:00? - spytał
- A jest to że twój menager zaprosił nas na kolacje na której będzie również Usher i chris Brown...Myślałam że to wiedziałeś - powiedziałam
- Aha a nic nie wiedziałem - przyznał się
- Aha to teraz może na razie byśmy poszli na dół i zjedli śniadanie co? - spytał Jus i dał mi buziaka
- Skarbie ja już jadłam śniadanie w domu - powiedziałam
- no i co? to zjesz jeszcze - powiedział
- chcesz żebym była gruba - powiedziałam
- nie przesadzaj chodz na dół - powiedział i brunet pociągnął mnie na dół gdzie jego mama rozkładała talerze ...
- Witaj mamo - powiedział do swojej rodzicielki
- No hej - powiedziała jego mama
- Demi usiądz sobie zachwile podam śniadanie - powiedziała
- Nie dziękuję. Jadłąm już śniadanie w domu - powiedziałam
- Nie marudź ...Zjedz proszę - powiedział i zroibł te swoje oczy ...
Kurde skąd on ma na mnie takie sposoby no trdno nie pozostajemi nic innego jak zgodziś się bo takiemu slodziakowi nie potrafie odmówić
- No dobrze - powiedziałam
- To dzieci siadajcie do stołu - powiedziała jego rodzicielka
Tak jak powiedziała tak zrobiliśmy usiedliśmy do stołu jego mama podała nam śniadanie byly naleśniki wyglądały pysznie ale byłam w miare najedzona ale co mi tam...
Jego mama po chwili usidała na przeciwko nas
- A gdzie reszta ? -spytał Jus - Myślałem że już przyjedzali wczoraj - dokończył
- Nie zostali jeszcze jeden dzień i przyjeżdzają dziś ale popołudniu - powiedziała jego mama
- Aha - powiedział
- A właśnie Demi opowiedz coś o sobie - powiedziała jego mama
- A co by tu mówić o mnie - powiedziałam i się uśmiechnełam
Nastała chwila ciszy a po chwili odezwał się JUs
- A właśnie mamo idę dziś z Demi o 19:00 na kolacje .Scotter nas zaprosił - powiedziała
- A to z jakiego powodu ??? Przważnie Scoot robi kolacje z jakieś okazji - powiedziała trochę zdzwiona
- No z tej okazji no wiesz co Demi udzieliła pomocy tancerce - powiedział
- A no tak ...A demi skądto wiedziałaś ? chodzi mi jak wiedziałaś jak ją opatrzeć - spytała mama Jusa
- No więc mam krewnego w rodzinie wujka jest on lekarzem i kiedyś nauczył mnie akurat tego ponieważ, przeważnie takie wypadki są no i pokazał jak to zrobić pomyślał że gdybym kiedyś była w pobliżu to mogłabym pomóc tej osobie - powiedziałam na jednym wdechu
Zobaczyłam pattie zainteresowaną tą historią
- A kim chciałabyś byś w przyszłosći ? - spytała gdy kończyła już swój posiłek
- Jeszcze ciągle niewiem zastanawiam się ciągle - powiedziałam - Chodz na razie planuje o śpiewaniu - dokończyłam
- Śpiewasz? - spytała Pattie
- Tak. Gdy byłam dzieckiem chodziałam na lekcje śpiwu któe opłacał mój tata w wieku 11 lat zaczełam naukę gry na gitarze,pianinie i perkusji ...Chodział do szkoły publicznej ale rówieśnicy nie byli według mnie mili dokuczali mi i po prostu czasem groźili więc poprosiłam moją mamę o wypisanie ze szkoły i o domowe nauczanie ...
- A twoi rodzice są razem? -spytała
- Nie rozwiedli się gdy miałam 2 lata - powiedziałam - ogólnie miszkam z mamą ale utrzymuję kontakt z tatą - dokończyłam
- Aha - powiedziała
Po śniadaniu poszliśmy z Jusem do mnie u mnie wygłupialiśmy i rozmowaliśmy do kiedy nadeszła 18:00...
-----------------------------------------------------------

Przepraszam że znów robie na częsci ale dodam jeszcze dziś cz.2
Tagi: 13
24.02.2012 o godz. 14:22

Rodział 12 "Znasz się na tym? - spytał jeden z tancerzy?"


Została jeszcze jedna piosenka Justinowi do przećwiczenia One Time kiedy ją skonczył nadeszła godzina 16:00 czyli została godzina do koncertu więc Jus teraz musi się ubrać i przygotować i itd.No więc tancerze jeszcze ćwiczyli a Jus poszedł się przygotować....Kiedy wrócilam na miejsce czyli na scenę zobaczyłam Scoota i wokół niego tancerzy zobaczyłam jedną tancerkę która płakała widziałam jeszcze Jusa z resztą wszyscy się zebrali
- Jest tu jakiś lekarz? -spytał Scoot
- Nie - powiedział ktoś z tancerzy
- Czekajcie przepuscie mnie opatrze ją - powiedziałam
- Znasz sie na tym? - spytał się jedna osoba z tanerzy
- Jeden z moich krewnych jest lekarzem i nauczył mnie co robić w takich właśnie wypadkach- powiedziałam
A wszystkich zatkało ale nie przyejmowałam sie tym gdyż tancerka cierpiała więc powiedziałam
- Potrzebuje: okłady z lody ,okłady z roztworu wody i octu ,okłady z żywokostu ...- powiedziałam
Po chwili wszystko co wymieniłam znalazło się obok mnie wziełam te rzeczy i zaczełam ją opatrzać kiedy skonczyłam powiedziałam
- Ma ona lekkie skręcenie nogi dobrze że tylko lekkie ale dziś nie będzie tańczyć - powiedziałam
Po chwili pojawil się lekarz zobaczył tylko że jest zrobione i zapytał
- Kto to zrobił? -spytał
- Ja - powiedziałam
- Bardzo dobrze ją opatrzyłaś jak widac znasz sie na tym - powiedziałam
- Jest to jedyne co umiem nauczył mnie jeden z moich krewnych - powiedziałam do lekarza
- Więc nie jestem potrzebny ale i tak na razie nie moze tanczyć - powiedział lekarz
Lekarz wyszedł a ja podeszłam do tancerki i spytałam
- Jak się czujesz? -spytałam
- Już lepiej dziękuję - powiedziałam a w jej oczach widziałam łzy przytuliłam ją
- NIe martw się nie bęziesz tanczyć tylko pare tygodni a później znów bęzisz tańczyć nieprzejmuj się - powiedziałam
A wszyscy jak przed tem stali w osłupieniu powiedziałam jeszcze do tancerki
- A z resztą masz szczęście bo spotkałam ludiz z tym samym ale mieli gorsze obrażenia ty na szczęście masz tylko lekkie - powiedziałam
- Dziękuję ci niezmiernie - powiedziała
Po chwili wszyscy ją podnieśli by zabrać ją ze sceny i zanieśli ją za scene do jakiegoś pokoju zostali tylko justin,Scoot i pattie
- Dziękuję ci - powiedział Scoot
- Nie ma za co naprawdę - powiedziałam
- Jesteś wspaniała - powiedział Justin do mnie
Dałam mu buziaka kiedy się oderwalismy spojarzałam na zegarek zobaczyłam 16:45
- Za 15 minut koncert - powiedziałam i zeszłam ze sceny razem ze Scootem,Pattie i Justinem po 5 minutach później zaczeli schodzić się fani Justina
Jus już był przygotowany Kiedy zaczął się koncert...Ja byłam za sceną nagle ktoś mnie zawołał okazało sie ze to Scoot
- Moge cię na chwile prosić ? -spytał
- Jasne - powiedziałam po czym we dwóch ruszyliśmy do biura Scoota

Kiedy już byliśmy powiedział
- Chcemy cię i Justina zaprosić jutro na kolację za to że co dziś zrobiłaś- powiedział
- Dobrze przyjdziemy a o której i gdzie - spytałam
- Jutro o 19 - powiedział i podął mi kartke z adresem
- A będzie ktoś? -spytałam kiedy miałam już wychodzić
- Tak Usher i Chris Brown - powiedział
-Aha to do jutra i dziękuję jeszcze raz za zaproszenie - powiedziałam
I wyszłam koncert jusa był świetny jak jego każdy konert po konercie ruszyliśmy do domu tylko że Jus do swego ja do swego...Byłam tak zmęczona że wykąpałam się od razu i poszłam spać...
Tagi: 12
19.02.2012 o godz. 10:47

Rozdział 11 "Choć tu bejbee"

No więc obudziłam się następnego dnia otworzyłam swe brązowe powieki i się przeciągnełam i usiadłam rozejrzłam się dookoła i zobaczyłam mego Skarba:*
Jak on słodko wygląda gdy śni oooo....Wstałam delikatnie by go nie obudzić poszłam do łazienki by się wykąpać ciepłe krople spadłały po moim ciele ...Kiedy się wykąpałam owinełam się ręcznikem wokół ciała i wyszłam z łazienki gdzie ruszyłam do garderoby szłam na palcach by sie nie obudził...Szybko znalazłam zestaw
http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/archiwum#strona-25
Wziełam zestaw i poszłam do łazienki po cihu jak myszka.Xd:)
Ubrałam się i wyszłam z łazienki po czym wyszłam z pokoju i zeszłam na dół wszyscy na dole była już Jass i Chrisiak
- Hej gołąbeczki ...Jedliście już śniadanie? -spytałam
- Nie właśnie robimy Chcesz też? - powiedziała Jas
- Niee dzięki - powiedziałam
Po czym zaczełam robić kanapki zrobiłam w 5 minut nalazłam jeszcze soku i to wszystko położyłam na tacę...Wziełam tace i poszłam na góre do pokoju weszłam i położyłam na małym stoliczku .Klękłam przy łóżku po stronie Jusa i zaczełam robić całusy na jego ustach ....
- Mniam same cukierki ...Chce się tak budzić codziennie - powiedział Jus
- Powiem ci że wyglądasz słodko jak śpisz - powiedziałam
Justin sie uśmiechnął i wciągnął mnie na łóżko i namiętnie mnie całował nie powiem sama słodycz
- Dobra koniec - powiedziałam
- Ok ok -powiedział
- Prosze cię bardzo oto kanapki a teraz je wcinaj - powiedziałam
- Po co mi kanapki jak mam tu o wiele lepsze śniadanie - powiedział
- Nie polizuj sie i jedz - powiedziałam
- Musze o ciebie dbać - dokończyłam
Justin wziął sie za jedzenie kanapek a ja w tym czasie weszłam na twittera ....
Dodałam opis " Nie ma to jak spac u boku mego skarba♥Poprostu sama słodysz;*"
Weszłam jeszcze na pare innych profili i follnełam Jasmine ,Chrisa i Jusa, i dodałam " Nie ma to jak seans z wami:*"
Kiedy wyłączyłam laptopa Jus już był najedzony i ubrany...
- Chodz tu bejbee - powiedziałam do niego
JUstin podszedł do mnie i pocałował ...Jakie to słodkie...
- Co dziś porabiamy? - spytał mnie
- No niewiem - powiedziałam
Po mych słowach zadzwonił telefon Justina
kiedy wziął telefon i spojrzał na wyświetlacz przeprosił i wyszedł....

Oczami Justina:
Co dziś porabiamy? -spytałem mej piękności
- No niewiem - odpowiedziała
I po chwili zadzwonił mój telefon podeszłem wziąłem i spojrzałem na wyświetlacz SCOOTER
Przerosiłem ją i wyszedłem z pokoju po czym odebrałem
(J- Justin, S- Scooter)
J- Hej Scoot co tam?
S- Cześć słuchaj zarezerwowałem koncert i dziś musisz przyjechać
J- Ale dziś chciałem spęzić ten dzień z Demi
S- Nie ma już odwrotu
J- No dobrze a moge zabrać ją ze sobą ?
S- Dobra bądz za godzine
Scooter podał mi adres i się rozlączyłem.
KOoniec rozmowy
Wszedłem do pokoju
- Kto to był? -spytała
- Scoot w sprawie koncertu pójdziesz ze ną? -spytał
- Jasne - powiedziała

Oczami Demi:
Skierowałam sie do garderoby gdzie szukałam zestawu wkońcu musiałam sie postarać bo poznam ekipe Jusa:*
http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/archiwum#strona-25
MUsiałam wziąść to bo nie było nic normalnego no tak od przeprowadzki tutaj wogóle jeszcze nie byłam na zakupach jakoś czasu nie było no nic z reszta o czym ja myśle ...
Wziełam zestaw i poszłam do łazienki wykąpałam sie ,ubrałam w wcześniej wymieniony zestaw i lekko umalowałam :D
Wyszłam z łazienki JUsa nie było pewnie poszedł do siebie sie przebrać.No więc w tym czasie wesżłam na twittera ... Follnął mnie Chris,Justin i Jasmine...
dodałam jeszcze wpis "Spotkanie z ekipą...:)" i wylogowałam sie i wyłączyłąm laptopa....Zeszłam na dół akurat zadzwonił dzwonek otworzyłam i zobaczyłam Jusa
-Hej - powiedziałam i dałam mu buziaka w usta
- Mniam słodkie Idziemy? powiedział
- Tak - powiedziałam
Zakluczyałam dom i weszliśy do limuzyny .
JB Podał mężczyźnie kartke z adresem po czym ruszyliśmy...Dojechaliśmy w 7 minut ...Kiedy zachwile mieliśmy wejść do ogromnego budynku troszke sie zestesowałam boje sie że ekipa JUstina nie polubi mnie....
Weszliśmy do środka każdy coś robił...POdeszłąm z JUsem do wysokiego meżczyzny
- Hej Scoot - powiedział i przywitali się
- Poznajcie się to jest Scoot mój menadżer Demi moja dziewczyna - powiedział JUs
- Dzien dobry - powiedziałam a menadżer Jusa podał ręke również podałam i sie przywitałam
- Mów mi Scoot - powiedział menadżer
- Dobrze - powiedziałam
Po chwili podeszła grupka dziewczyn i chłopaków
- To są moi tancerze Claudia,Alex,Lucie,Melanie,Nick,Jason,Leo,Harry - powiedział i na każdego pokazywał
- A to moja dziewczyna Demi - dokończył Jus
- Cześc wam - powiedziałam
KIedy sie zapornałam z tancerzami JUs zapoznał mnie z jeszcze reszta jego mamą Pattie ,stylistą Ryan jest on na serio zabawny nie ma co:D
I jeszcze innymi z każdym sie dogadywałam no więc kiedy Jus poszedł na scenę ja patrzylam na niego jak na anioła nie mogłam od niego oderwać wzroku nie wiem czemu...
No więc kiedy znudziło mi sie stanie postanowiłam sie przejśc po budynku.
Zostały jeszcze 3 godziny do koncertu więc jeszcze dużo czasu ... Przeszłam cały budynek wróciłam spowrotem usiadłam i patrzyłam na Justina który ćwiczył swoje piosenki kiedy zaczął piosenkę One Less Lonely Girl spoglądnął na mnie uśmiechałam się przy każdym słowie tego tekstu ...Tak bardzo kocham Jusa jak nikogo innego. Jest on taki słodki...
Tagi: 11
18.02.2012 o godz. 17:24

Rozdział 10 cz.2 "Jak to chłopacy ciągle mówią oni mają doświadczenie w grilowaniu"

Justin i Chris wskoczyli do wody a ja z Jasmine położyłysmy sie na leżakach oalałam się z dobrą godzine aż nagle Justin powiedział
-Skarbie chodz do wody! - powiedział ten słodziak
- Później kotek - powiedziałam
- Proszeeee - powiedział i zrobił ten swój uśmiech
- Nieeee - powiedziałam
- Jak nie przyjdziesz to obiecuje przyjde po ciebie sam - powiedział
- nie odważysz się - powiedziałam i zaczełam się śmiać
W mgnieniu oka JUstin stał już przy mnie i bez słowa wziął mnie na ręce jak panne młodą i ruszył w kierunku basenu
- Justin Puść mnie!!! - krzyczałam przez śmiech
Justin sie nie odezwał tylko po chwili poczułam wode i wzrok mnie nie mylił byłam w wodzie
- Zabije cię - powiedziałam
Po czym zaczełam gonić go po basenie Chris o mało co zawału nie dostał A Jasmine patrzyła na niego i tak się śmiała ze chyba brzuch już ją bolał od chichrania się w koncu go złapałam i utopiłam heh:D
Justin już miał trudniejsze zadanie by mnie złapac ponieważ, gdy nie miałam już wyjścia to zanurzałam sie pod wodą i omijałam Jusa wtedy gdy go mijałam dopiero sie wynurzałam i trwło tak z 4 minutki i mnie złapał
- Chyba mi się coś należy - powiedizął Jus i wskazał palcem na usta
- No niewiem niewiem - powiedziałam ale i tak dałam mu buziaka w usta ale namiętnego gdy sie oderwaliśmy od siebie i wyslziśmy z wody chłopacy zostali na dole i sie przeierali natomiast ja poszłam na góre do swego pokoju a Jamsmine do swego ...POszłąm od razu do garderoby gdzie wybrałam te ciuszki

http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/archiwum#strona-25
I wyszłam z garderoby i pokoju po czym zeszłam na dół
- Mała zmiana planów może zrobimy tu grilla a później spacer co? - zaproponował Chris
- Jestem za - powiedziałam
I restz apotwierdziła Jasmine z Chrisem pojechali po grilla do sklepu by kupić a ja z Jusem zostaliśmy w domu i przygotowaliśmywszystko wegiel,talerze szklanki sztućce i jeszcze inne po chili zadzwonił telefon zobaczyłam MAMA
(rozmowa D-Demi , M-Mama)
D- Hej mamuś
M- Hej skarbie
D- Co u was?Jutro przyjeźdzacie
M- a dobrze a własnie dzonimy w tej sprawie
D- Co sie stało?
M- Musimy z tatą od razu jechać do Nowego Yorku w delegacji na 2 miesiące
D- Dobrze rozumiem
M- Na serio ?
D- Tak przyzwycziłam sie już do tego
M- Dziękuje ci jesteś wspanialą córką a musze kończyć i pieniądze już lecą do was
D- Dobrze to Pa:* i uważajcie na siebie
M- Kocham was:* i Wy też Pa;*
KONIEC rozmowy

- Kto to był ? -spytał się Justin
- Moi rodzice muszą jechac jeszcze na 2 miesiące w delegacji tylko ze do Nowego Yorku - powiedizałam
- Aha to znaczy że masz jeszcze 2 miechy wolnej chaty - powiedział
- No - powiedizałam
I akurat przyjechali Jasmine i Chris z grillem
-Jasmine moja mama dzwoniła że jutro nie wracaj wracają za 2 miechy bo musza jeszcze pojechąc w delegacji do Nowego Yorku - powiedziałam
- To super- powiedziała
Po czym wszyscy w czterech poslziśmy do ogrodu ohród jest tak wielki że mieści sie ten ogromny basen i jeszcze połowa ogrodu jest pusta więc zmieścił się grill stół krzesła itp...
No więc po 30 min.pierwsza porcja nadeszła bo jak to chłopay mówili "Mają doświadczenie w grilowaniu"
I tak siedziliśmy jeszcze z 3 godziny gdzie poszliśmy na spacer napierw kupiliśmy lody ja kupiłam czekoladowo - śmietankowy,Jus czekoladowo-truskawkowy,Jass śmietankowo waniliowy a CHris musiał być lepszy i kupił śmietankowo-waniliowo-czekolodowo-truskawakowy mieliśmy z niego niezły ubwa...;)haha
No więc spędziliśmy na spacerze do wieczora po czym wszyscy poszliśmy do mego i Jass domu ...Postanowiliśmy ze Jus będzie dizś spał ze mną w mym pokoju a Chris z Jasmine w jej pokoju....Więc zrobiliśmy sobie seans filmowy bo sie nam nudziło;P heh
Ja poszłam sie wykąpać do siebie po czym ubrałam się w piżamke
http://www.google.pl/imgres?q=pi%C5%BCama+dla+dziewczyny&um=1&hl=pl&biw=1280&bih=791&tbm=isch&tbnid=jx0OPilzYPjJqM:&imgrefurl=http://www.webkupiec.pl/a/lista_produktow/idx/10000095/mot/Pizama_damska/lista_produktow.htm&docid=R7AOOwdyUUwetM&imgurl=http://csimg.webkupiec.pl/srv/PL/0000149717557/T/340x340/C/FFFFFF/url/italian-fashion-disney-010.jpg&w=340&h=340&ei=K7E7T9bDDY_Vsgaj_KiQBw&zoom=1&iact=hc&vpx=1012&vpy=130&dur=4965&hovh=225&hovw=225&tx=151&ty=149&sig=100222558962748853724&page=1&tbnh=130&tbnw=130&start=0&ndsp=29&ved=1t:429,r:6,s:0

I zeszłam na dół gdzie było wszystko gotowe chipsy,cola,popcorn i Żelki WHAT? a no tak zapomniałam ze Chris je kocha włączyliśmy film raczej horror po usiadłam i zaczeliśmy w czterech oglądać oglądneliśm z 3 horrory i nie powiem tylko przy paru akcjach sie przestraszyałam ale tak to było spoko nie licząc Chrisa który przy każdym filmie wrzeszczał jak dziewczyna...hahahaha:D
Była 01:00 i poszłam spąc z Jusem byłam tak zmęczona że zasnełam od razu .....
Tagi: 10 cz.2
15.02.2012 o godz. 14:30

Rozdział 10 cz.1 "Jak to chłopacy ciągle mówią oni mają doświadczenie w grilowaniu"

Oczami Demi:

Tańczyłąm mój wcześniej ułożony układ ...Nie powiem ale nawet fajny....Kiedy skończyłam muzykę po czym skierowałąm się w kierunku drzwi gdzie zobaczyłam Chrisa , Jasmine i mego Jusa...
-Ślicznie tańczyłaś - powiedział mój facet
- Dziekuje - powiedziałam
- Nie wiedziałem że tańczysz - powiedział Chris
- Jeszcze wielu rzeczy o mnie wy dwóch nie wiecie - powiedziałam i pokazałam palcem na nich dwóch
- Ja wiem - powidzieła Jasmine
- Fajnie ona wie a ja nie - powiedział mój boy i udał że sie obraził
- Oj, przepraszam - powiedziałam i dałam mu buziaczka w usta by sie nie gniewał
- Ok - powiedzial i też dał mi buziaka
- Ahhhh...Skoncczyliście- spytała Jass
- Tak - powiedziałam
- Co dziś robimy? - spytałam sie reszty
- No niewiem może może najpierw do basenu a później sie pomysli - powidziała Jasmine
- Po basenie może być wypat na pizze a na koniec spacer we czwórek co???
- Jestem za za tymi dwóma pomysłami - powiedzieli równoczesnie chłopcy
- Ok to wymusicie niestety isc sie przygotowac do domu - powiedziałam
- no - powiedział Jus
- Dobra to idzcie bo czym predzej pójdziecie tym szybciej przyjdziecie - powiedziała Jasmine
Ja tylko stałam i patrzyłam jak Jasmine ich wypycha sama się zaśmiałam ...
- Co oni biorą że tak trudno ich wygonić - powiedziała moja przyjaciółka
- Kto wie- powiedziałam
- dobra ja ide sie przebrac- powiedziała
- ja też - powiedziałam i poleciałam na góre jak opętana ale że poleciałam to tak nie dosłownie;)
No więc gdy znalazłam sie w swoim pokoju skierowałam sie do garderoby po 6-7 minutkach znalazłam strój kąpielowy

http://www.oui.pl/stroje_kapielowe/Stroj_kapielowy_Verano_Janet_B_106/

No więć gdy byłam ubrana w oto wczesniej wymieniony strój zeszłam na dół gdzie Jasmine była ubrana w taki:

http://www.c-and-a.com/pl/pl/shop/product.html#!/Kobiety//Odzież kąpielowa/Bikini/72548/2

- A co ty tak sie ubrałaś ? -spytałam
- a nic nic - powiedziała
- Moge cie cos spytac? - powiedziałam
- jasne - powiedziała
- czy ty jestes z chrisem - spytałam
- nieee ale bardzo bym chciała - powiedziała
-to dlaczego znim nie pogadasz? - spytałam
- no bo boje sie ze mnie wysmieje - powiedziała
- ale jeżeli znim nie pogadasz to sie nie dowiesz i kto wie moze tez do ciebie czuje to co ty do niego - powiedziałam
- może - powiedziała
Kiedy skonczyłyśmy rozmawiac przyszli chłopacy ...
- Wyglądasz seksownie - powiedział Justin do mnie
- Dziękuje ty również - powiedziałam Justin wyglądał tak http://www.google.pl/imgres?q=justin+bieber+na+pla%C5%BCy&um=1&hl=pl&sa=N&biw=1280&bih=791&tbm=isch&tbnid=eJAQq1YyV_Zo_M:&imgrefurl=http://photo-staars.bloog.pl/id,6319601,title,Justin-Bieber-na-plazy,index.html&docid=lzN0s2XZNwmwUM&imgurl=http://pu.i.wp.pl/k,NzEyODU3NjIsNDc4NjcxNTg%253D,f,justinbieber_1282321557.jpg&w=309&h=399&ei=hKk6T4K1KcvRsgaYorTrBg&zoom=1&iact=hc&vpx=337&vpy=423&dur=3314&hovh=255&hovw=198&tx=130&ty=218&sig=100222558962748853724&page=1&tbnh=117&tbnw=99&start=0&ndsp=31&ved=1t:429,r:17,s:0

-Dobra idziemy - powiedział Chris
Wyszliśmy do mojego i Jas ogrodu gdzie był ogromny basen
Tagi: 10
15.02.2012 o godz. 14:25

UWAGA!UWAGA!

Mam sprawę do każdego który wchodzi na mego bloga czyli do tych zalogowanych i tych nie!!!
Chciałabym poprosić was czy byście mogli zostawiać komentarze prosze:(
Wiem że dla was to nic nie znaczy ale dla mnie bardzo wiele ...
Chciałabym dla tego że chce miec pewnośc że nie pisze opowiadania dla siebie:)

Kocham Was:*
Ewelina

DemiAndJustin
Tagi: Prośba
09.02.2012 o godz. 18:04




Po naszej rozmowie poszłam na dół gdzie wziełam jabłko i poszłam pooglądać telewizor ...Chodziłam po kanałach ten nie to też nie...Zostawiłam na MTV gdzie leciał teledysk http://www.youtube.com/watch?v=UJtB55MaoD0&ob=av2e leciały jeszcze inne po 2 godzinach znudziło mi się oglądanie telewizji więc poszłam się przebrać
http://www.google.pl/imgres?q=demi+lovato+17th+birthday+party&um=1&hl=pl&biw=1280&bih=763&tbm=isch&tbnid=9CCWv9NMd_THJM:&imgrefurl=http://www.shineon-media.com/2009/11/21/demi-lovato-busts-a-move-at-her-birthday-party/&docid=owF7eKk0B6R36M&imgurl=http://www.shineon-media.com/wp-content/uploads/demiparty.jpg&w=375&h=225&ei=UowyT76DI8vQsgam96mEBA&zoom=1&iact=hc&vpx=522&vpy=433&dur=816&hovh=174&hovw=290&tx=160&ty=89&sig=105607455658454406822&page=1&tbnh=109&tbnw=182&start=0&ndsp=25&ved=1t:429,r:14,s:0

Po przebraniu się pozłam na sale moją która znajowała się ściana obok studia weszłam włączyłam muzykę... Przez dwie i pół godziny wymyślałam układ gdy już wyszedł zatańczyłam...
(to co będzie w filmie to to wszystko tańczyc w opowiadaniu będzie Demi;*)
Włączyłam muzykę
http://www.youtube.com/watch?v=agTNSBtwSUE
...

Oczami Justina:
Strasznie mi się nudziło siedzenie w domu pomyślałem że może pójde do Demi♥... ciesze sie ze nie musze chować mojej miłości do Demi i wkoncu to z siebie wydusiłem Kocham ją nad życie tak cholernie ją kocham...Wiem zadzwonie do CHrisa i Jasmine i pójdą ze mną. Wziąłem telefon do ręki po czym zadzwoniłem do przyjaciela
-Hej Chris - powiedziałem
- Siema Justin - powiedział
- Idziemy do Demi??? - spytałem kumpla
- Jasne - powiedział
- To spoko zanim wejdziesz do mnie zajdz po Jasmine Ok? - spytałem
- OKKKK - powiedział
Rozłączyłem się troche sie zdzwiiłem z reszta zauważyłem że jak Chris widzi Jasmine od razu gapi sie na nią że mu o mało co oczy z orbit nie wychodzą coś czuje że cos bedzie z tego związku ale nie bede sie namyślać jak bedzie chciał to sam mi powie ...Moje myśli przerwał Chris który od razu wszedł do mojego pokoju
- Idziemy? - spytał oczywiście Jasmine była z nim tak jak go prosłem
- Spoko - powiedziałem i w trójke wyszliśmy z mojego domu a następnie skierowaliśmy się do domu Demi nie był daleko więc szybko doszliśmy... Pukaliśmy i nic byłyotwarte drzwi więc weszliśmy nigdzie jej nie było szukałem w pokoju ,salonie,garderobie,kuchni wszędzie został mi tylko studio nagraniowe poszliśmy w trzech na dół bo tam było studio słychac było muzyke
- Ja chyba wiem gdzie ona jest - powiedziala Jasmine
Otworzyła drzwi które były obok drzwi ze studiem z reszta zastanawiałem się co tu jest po chwili ujrzałem moja pięknośc tańczącą na wielkiej sali nie wiedziałem że tańczy myślałem że śpiewa
Wpatrywałem się w nią aż skończyła się piosenka...
------------------------------------------------------
Hej!!!! Przepraszam was że długo nie pisałam ale wiecie człowiek już nawet czasu nie ma :(Ale wiem że się cieszycie ze mnie nie było bo przynajmiej nie musieliścier czytam moich wypocin...
Kocham Was;*
Ewelcia
Tagi: 9 cz.2
08.02.2012 o godz. 16:17

Rozdział 9 "New Song" cz.1

Obudziłam się usiadłam i spojrzałam w bok zobaczyłam Justina od razu na jego widok przpomniał mi się wczorajszy wieczór był super Impreza Rihanny....Śpiewanie mego utworu na scenie....No i oczywiście pocałunek z Jusem;)
Był super!!!!!
Po chwili wyszłam z łóżka tak by nie obudzić mego "chłopaka" wziełam zestaw http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/113562977 i poszlam do łazienki gdzie wykąpałam się po kąpieli ubrałam wcześniejn wybrany zestaw lekko się umalowałam i wyszłam z łaienki...
Justin jeszcze słodko spał więc postanowiłam zrobić nam śniadanie.
Zeszłam na dół kuchnia była pusta więc Chris i Jasmine też jeszcze śpią...
Musze zrobić coś pysznego uuuuuuuuuu... rozmyślałam chyba 5-6 minut i wpałdam na pomysł szukałam składników skończyłam http://www.google.pl/imgres?q=%C5%9Bniadanie&um=1&hl=pl&biw=1280&bih=763&tbm=isch&tbnid=F3DcxwdarfFgHM:&imgrefurl=http://pl.wikipedia.org/wiki/%25C5%259Aniadanie&docid=Ig8GtTiI-XDkQM&imgurl=http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/94/Salad_platter.jpg/250px-Salad_platter.jpg&w=250&h=167&ei=cAwoT_utLojcsgbJhoGrAQ&zoom=1&iact=hc&vpx=1012&vpy=371&dur=1404&hovh=133&hovw=200&tx=146&ty=75&sig=109564547074694881363&page=1&tbnh=133&tbnw=200&start=0&ndsp=13&ved=1t:429,r:8,s:0 wiem postanowiłam zrobić to jeszcze raz bo jest pyszne mmmniam...
Wziełam sztucće i jedzenie połozyłam na stołach i zrobiłam picie ciepłe aby się troche rozgrzali gdy skończyłam akurat zeszła cała trójka ...Od razu jak zobaczyli jedzenie rzucili się jak by to skarb był jakiś czy coś;)
No więc obok mnie usiadł Jus:* to było wiadome a po drugiej stronie Jass i Chrisiak.
Jedliśmy ,jedliśmy nikt się nie odzywał no bo po co?
Po skonczonemu posiłku włożyłam naczynia do zmywarki a następnie usiadłam w salonie na kanapie Justin usiadł koło mnie
- Czemu mi uciekłaś dzisiaj?- spytał
- YYYY...Bo bo... Po co miałam leżeć jak mogłam zrobić śniadanie co nie? - powiedziałam
- Dobra bez komentarza - powiedział
Po chwili całowaliśmy się był taki namiętny gdy skończyliśmy nasze miźianie
- Kochanie musze lecieć przyjde później ok? - ppowiedział Jus
- ok - powiedziałam
dałam mu buziaka i wyszedł Chris poszedł z nim poszłam do Jass
- Hejołł co porabiasz?- powiedziałam
- yyy...siedze- powiedziała
-aha - powiedziałam
- a ty jesteś z Justinem ? - spytała
- Takkk - powiedziałam szczęśliwa
- to super - powiedziala przyjaciółka
- a ty jesteś z Chrisem? - spytałam
- nie jeszcze nie ale chce mnie wziąść jutro na 18 gdzieś - powiedziała
- oby wam wyszło - powiedziałam
- dzięki - powiedziała
po naszej rozmowie poszłam poszłam na dół....

----------------------------------------------------------
Sorka że krótki ale dużo zadań:)
no więc przepraszam za wypociny i kocham was

:* Ewelina
Tagi: 9
31.01.2012 o godz. 16:59

Rozdział 8 "Impreza u Rihanny" cz.2 (druga połowka 8 rozdziału)

Otworzyłam drzwi i zobaczyłam Chrisa i Justina gdy mnie zobaczył powiedział:
- Ślicznie wyglądasz - powiedział justin a Chris przytaknął
- Dzięki wy też - powiedziałam
- Idzimy? - spytał Chris
- Jasne - powiedziałam
Jasmine zeszłą i wyszliśmy zamknełam drzwi na klucz schowałam do torebki i weszłam do limuzyny Justina przez całe 10 minut bo tyle jechalimy gadaliśmy i żartowaliśmy oczywiście wiadomo było że Chris zawsze miał jakieś dowcipy niepowiem ale Justin tez gdy dojechaliśmu na miejsce wysiadłam potem Justin a po nas Jasmine i Chris...
Weszliśym do budynku i od razu na wejściu powitała nas buziakem w pulik Rihanna
- Hej Justin - powiedziała
- Cześć - powiedział Justin do Rihanny
- a to pewnie jest Demi co mówiłeś - powiedziała
- Tak - powiedział
Gadaliśmy jeszcze z Rihanną ona jest super...Z resztą zawsze tak uważałam choć nigdy jej nie znałam to nigdy nie wieżyłam w to co pisali w gazetach...No więc Rihanna poszła do reszty sie z innymi jeszcze przywitać a my czyli ja Chris Justin Jasmine i poszliśmy usiąść ...
- Wiesz może pójdziemy zatańczyć? - spytał Justin
- Jasne czemu nie - powiedziałam
Weszliśmy na parkiet i po piosence poszliśym usiąść
Justin usiadł i ja też
- O cholera widzicie Kate Perry ??? - powiedziała Jasmine
- Gdzie ? - spytałam
- Tam - powiedziała i wskazała palcem
- To pójde się przejsć i pogadam - powiedziałam
Wstałam i ruszyłam w jej kierunku ...Oczywiście domyślacie się Jasmine lubi piosenki kate ja z reztą też ma nawet fajne...Więc podeszłam do niej i powiedziałam
- Cześć - powiedziałam
- Hej - powiedziała i uśmiechneła się
- Jestem Demi - powiedziałam
- Ja chyba nie musze mówić - powiedziała
- wiem kim jesteś - powiedziałam
Gadałam z Kate jeszcze 10 może 15 min. ona też ma pomysły do żartów ciągle się śmiałyśmy ...Kiedy Kate poszła odwróciłam sie i poszłam w kierunkiu moich przyjaciół...

Oczami Justina:
Kiedy Demi poszła pogadać z Kate Perry powiedziałem do Jasmine i Chrisa
- Słuchajcie musze wam coś powiedzieć - powiedziałem
- Spoko wal - powiedział Chris i Jasmine też
- Dziś chce poprosić Demi o to czy zostanie moją dziewczyną - powiedziałem
- To fajnie - powiedziała Jasmine
- Tylko ja cholernie sie boje że mnie odrzuci - powiedziałem
- Nie bój się napewno też coś do ciebie czuje - powiedział Chrisiak
- No właśnie - powiedziała Jasmine
- Dzięki - powiedziałem
- Nie ma za co - powiedzieli
- A i jeszcze coś ale nie powiecie Demi? - spytałem
- no pewnie że nie o co chodzi - powiedziała Jasmine
- Z Rihanną ustaliliśmy po kryjomu że dziś wystąpi Demi tu na scenie - powiedziałem
- Ale super - powiedziała Jasmine i Chris
- Ludize koniec rozmowy idzie Demi - poinformował nas Chris
- Dobra udawać że nic sie nie dzieje - powiedziałem
Demi przyszła i usiadła
- i jak sie gadało ? -spytałem
- super jest naprawde super - powiedziała ta słodkość

Oczami Demi;
- Dobra to wiesz ja pójde do...łazienki - powiedział Justin i poszedł
- Co mu się dzieje wydaje sie taki tajemniczy - powiedziałam i myślałam co ukrywa
- Za chwile przyjdzie - powiedział Chris
- Aha spoko - powiedziałam

Oczami Justina:

Musiałem okłamć Demi ale tak naprawdę poszedłem do Rihanny dopytać się czy wszystko już zrobione
- Wszystko gotowe? - spytałem za sceną Rihanny
- Tak - powiedziała
- Ide się zapowiedzieć a potem zaprosisz Demi na scene - dokończyła
- ok- powiedziałem
Rihanna weszłą na scene i powiedziała
- Hej zachwile na scene wejdzie pewna osoba która chciałaby coś powiedzieć oto zapraszam na scene JUSTINA BIEBERA - powiedziała Rihanna a po jejj słowach wszedłem na scene
- Witajcie chciałbym zprosić na scene kogoś kto ma cudny głos i zaśpiewa cos dla nas oto dla was Demi Lovato - powiedziałem

Oczami Demi:
Gdy Justin wszedł na scene i powiedział że chce zaprosić kogoś na scene byłam ciekawa kogo po chwili usłyszłam moje imię zamurowało mnie
Jasmine powiedział
- Idz kobieto na scene - powiedziała a po jej słowach poszłam choc nie mogłam uwierzyć
Weszłam na scene a Rihanna dała mi mikrofon
- Czesć - powiedziałam
- Zaśpiewaj nam coś - ktoś krzyknął
- YYYY...No wiec zaśpiewam wam piosenke własnego autorstwa ale przepraszam jeśli bede fałszowac - powiedziałam
Justin i Rihanna zeszli ze sceny a ja powiedziałam chłopakom ktyórzy mieli grać co i jak
- Więc zaśpiewam piosenkę Remember December p- powiedziałamhttp://www.youtube.com/watch?v=hmp5_cayCIs&ob=av2e
Euszałam się tak jak w filmie

I feel a separation coming on
'Cause I know you want to be moving on
I wish it would snow tonight
You'd pull me in, avoid a fight
'Cause I feel a separation coming on

A just prove that there is nothing left to try
'Cause the truth I'd rather we just both deny
You kissed me with those open eyes
It says so much, it's no surprise to you
But I've got something left inside

Don't surrender, surrender, surrender
Please remember, remember December
We were so in love back then
Now you're listening to what they say, don't go that way
Remember, remember December
Please remember, don't surrender

You get said you wouldn't let them change your mind
'Cause when we're together fire melts be ice
Our hearts are both on overdrive
Come with me, let's run tonight
Don't let these memories get left behind

Don't surrender, surrender, surrender
Please remember, remember December
We were so in love back then
Now you're listening to what they say, don't go that way
Remember, remember December
Please remember

I remember us together with a promise of forever
We can do this, fight the pressure
Please remember December

Don't surrender, surrender, surrender
Please remember, remember December
We were so in love back then
Now you're listening to what they say, don't go that way
Remember, remember December
Please remember, don't surrender
Po skończeniu piosenki otworzyłam powieki i zobaczyłam jak wszyscy mi klaskali
Zeszłam ze sceny i poszłam do przyjaciół
- Demi byłaś świetna - powiedziała Jasmine
- Dzięki - powiedziałam
- My pójdziemy potańczyć - powiedziała Chris
- Ok - powiedziałam
Jasmine i Chris poszli a Justin powiedział do mnieL
- Może wyjdziemy na zewnątrz - powiedział
- Jasne - powiedziałam i wyszliśmy
- Wiesz musze ci coś powiedziec- powiedział Justin
- Ok mów - powiedziałam
- Bo wiesz kiedy cię poznałem to widziałem cie jakko przyjaciółke ale z każdym dniem uświadamiałem sobie że tak naprawde to cienie kocham - powiedział
- I chciałem cie porosić zostaniesz moją dziewczyną? - dokończył pytając
- Justin... -powiedzialam
- Jasne rozumiem nie chcesz to rozumiem - powiedział i chiał odejśc kiedy go zatrzymałam
- Dasz mi dokoćzyć? Chodziło mi o to że ja też czuje to samo i zostane twoją dziewczyną Kocham cię Justin - powiedziałam
- serio? - powiedział
- serio - powiedziałam
Justin wziął mnie na ręce i obkręcił a następnie pocałował po naszych 'czułościach' wróciliśmy do Jasmine i Chrisa postanowailiśmy że pójdziemy do domu zanim wyszliśmy poszliśmy do Rihanny się pożegnać
- Hej Rihanna słuchaj my będziemy się już zbierać - powiedziałam
- ok ale mam nadzieje ze sie dobrze bawiliście - powiedziała
- oczywiście że tak i dziekuje ci za występ - powiedziałam
- nie mi dziekuj - powiedziala pożegnałyśmy się buziakem w pulik i wyszliśmy od razu pojechalismy do domu limuzyna weszłam do domu iposzłam na góre z Justinem Jasmine i Chris tak samo tylko że ona z Chrisem do swego pokoju ja z Jusem do swojego poszłam się kąpać po kąpieli poszedł Justin po 20 minutach wrócił położyl się obok mnie i zasneliśmy...
--------------------------------------------------------
Jest druga połówka 8 rozdizału roział dla MIleyJustinLove


Tagi: 8 cz.2
30.01.2012 o godz. 16:36

Uwaga!!!!
SORRY ZA ROZDZIAŁ 8 ALE WCIEŁO MI POŁOWE NOTKI
PRZEPRASZAM JESZCZE RAZ
Buziaki
Ewelina
Tagi: Sorki
26.01.2012 o godz. 15:39

Rozdział 8 "Impreza u Rihanny"

Idziemy na impreze do Rihanny - powiedział Justin
Idziesz z nami? - spytał się Chirs
niewiem - powiedziała Jasmine
prosze - powiedziałam z miną szczeniaczka
dobra dobra - powiedziała
To super o 21 będe z CHrisem po was - powiedził justin
- spoko - powiedziałam i spojrzałam na zegarek jest godz. 17:00 COOO? Kurwa...
Chłopacy poszli a ja zaczełam cośsobie robić do jedzenia ponieważ postanowiłam o 18 dopiero zacząc przygotowania do impry ale u Rihanny SZOK!!!
Więc zrobiłam to do jedzenia
http://www.google.pl/imgres?q=sa%C5%82atka&um=1&hl=pl&biw=1280&bih=786&tbm=isch&tbnid=HLSQeh_-96plmM:&imgrefurl=http://salatkagrecka.com.pl/&docid=AMOLxNA-V-sN0M&imgurl=http://salatkagrecka.com.pl/images/obrazki/salatkagrecka01.jpg&w=600&h=400&ei=ilchT-vOJILMsgbq-tXTBw&zoom=1&iact=hc&vpx=792&vpy=326&dur=4066&hovh=183&hovw=275&tx=51&ty=144&sig=109564547074694881363&page=1&tbnh=128&tbnw=193&start=0&ndsp=20&ved=1t:429,r:8,s:0 pomyślałam o sałatce bo 3 godziny sttrojenia no nie?;)
po zakończeniu robienia pysznego cudeńka
- Jasmine chodz coś zjeść - krzyknełam bo była na górze
- Lece - powiedziała
po chwili znalazła się obok mnie
- UUUU co za pysznośći - powiedziała Jass
Delektowała się każdym kęsem ale co tam po zjedzeniu posiłku włożyłam naczynia do zmywarki i akurat nadeszła 18:00 poleciałam do góry jak wryta i poleciałam do łazienki kąpałam się 45 minut oczywiście moim ulubionym żelem wailiowym po kąpieli okryłam się ręcznikiem po czym wyszłam z łazienki i udałam się do garderoby szukałam przez długi czas aż w końcu znalazłam http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/112708269
ubrałam się w wybraną rzecz i podeszłam do lustra gdzie usiadłam do krzesła i zaczełam się malować
po zakończeniu wyglądało tak http://www.google.pl/imgres?q=makija%C5%BC+imprezowy+demi&um=1&hl=pl&biw=1280&bih=786&tbm=isch&tbnid=xBtJg-1IWE45nM:&imgrefurl=http://www.pinger.pl/szukaj/po_tagu%3Ft%3Dmakija%25C5%25BC%2520na%2520studni%25C3%25B3wk%25C4%2599&docid=8Mu289WK92ll2M&imgurl=http://i.pinger.pl/pgr64/48a2c60a000258a84f04d502/pinger.JPG&w=400&h=322&ei=b1khT4HkNo-vtAbp_Nj-Bw&zoom=1&iact=hc&vpx=180&vpy=288&dur=1755&hovh=201&hovw=250&tx=181&ty=152&sig=109564547074694881363&page=1&tbnh=132&tbnw=173&start=0&ndsp=26&ved=1t:429,r:6,s:0 zeszłąm na dół i wyskoczuła 21:00 zadzwonił dzwonek otworzyłam i zobaczyłam Chrisa i Justina
Tagi: 8
26.01.2012 o godz. 15:38

Rozdział 7 "Co robisz? - spytałam"

Obudziłam się następnego dnia poszłam do łazienki wykąpałam się po 20 minutach wyszłam z łazienki w samym ręczniku poszłam do garderoby i wybrałam to ubranie http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/99923426
poszlam do łazienki z ubraniem i założyłam na siebie następnie znowu wyszłam z łazienki...Zeszłam na dół zobzobaczyłam ...bałagan musze posprzątać po 25 minutkach skończyłam i zaczełam robić śniadanie
po paru minutach skończyłam
http://www.google.pl/imgres?q=%C5%9Bniadanie&um=1&hl=pl&biw=718&bih=562&tbm=isch&tbnid=269jUHfqSpWEgM:&imgrefurl=http://www.thermacuts.pl/info/sniadanie-zastrzyk-energii/&docid=ODsy2uTp-4QUjM&imgurl=http://www.thermacuts.pl/info/wp-content/uploads/2010/09/Breakfast.jpg&w=448&h=298&ei=DHEZT8eBH8H5sgb77chJ&zoom=1&iact=hc&vpx=129&vpy=168&dur=1445&hovh=183&hovw=275&tx=172&ty=154&sig=111107594933776403422&page=1&tbnh=163&tbnw=232&start=0&ndsp=6&ved=1t:429,r:1,s:0
po chwili zeszła Jasmine
- Hejka zrobiłam nam śniadanie - powiedziałam
- Elo!ty normalnie to z tym śniadaniem mnie zaskakujesz - powiedziała
- no ba! - powiedzialam śmiejąc się
- dobra dobra opanuj sie już - powiedziała
- ok - powiedziałam i zaczełam sie brac za śniadanko
po paru minutach zjadłam było pyszne mniammmm
- Dobra to ja posprzątam po sniadaniu a ty idz do pokoju i sie ogranij - powiedziałam do przyjaciółki
- ok - powiedziała
Posprzątałam w 5 minut a następnie usiadałm na kanapie w salonie...Zadzwoniłam do Jusa:
- Hej - powiedziałam
- Hej - powiedział Justin
- Co robisz? - spytałam
- YYY.na razie nic tylko jem - powiedział
- a to spoko smacznego! - powiedziałam
- dzięki - powiedział
- dobra to ty jedz w spokoju Pa - powiedziałam
- Pa - powiedzial
Rozłączyłam się a Jasmine zeszła
- Idziemy na zakupy ? - spytałam
- czytasz mi w myślach - powiedziała wziełam torebke
http://www.photoblog.pl/oddamciciuchy/106816674/czerwone-spodnie-i-torebka.html ( bez spodni rzesz jasna XDDD)
Włożyłam tam Iphona,kase i jeszcze coś tam...
Wyszłyśmy z domu zakluczyłam dom i schowałam do torebki
poszłyśmy na miasto chodziłyśmy po sklepach kupiłam sobie pare bluzek ,spodni,butów teraz jeszcze kupie sobie sukienki na czarną godzinę oglądałam i kupiłam tą http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/111143069
po zakupach poszłysmy do domu usiadłyśmy padnięte miałam więcej niż dziesięc toreb ... A co mi tam trzeba zaszaleć poszłam na góre oczywiście wziełam moje toby i zaczełam układac je w garderobie ....
Skończyłam ufff...Zeszłam na dół i ktoś zadzwonił tym kimś był Justin z Chrisem...
- Hejka - powiedziałam do nich
- Hej - powiedzieli równocześnie
- Wchodzcie - powiedziałam
I po moim rozkazie weszli nagle do Justina przyszedł sms przeczytał i powiedział:
- Jest dziś impreza i Rihanny - powiedział Justin
- fajnie - powiedział Chris
- Demi... - powiedział Justin
- no - powiedziałam
- Pójdziesz ze mną? - spytał sie z miną szczeniaczka
- spoko - powiedziałam
- gdzie pójdzie - spytała się Jasmine która akurat zeszła
- Idziemy na impre do Rihanny - powiedział Justin
- Idziesz z nami? - spytał się Chris
- niewiem - powiedziała
- prosze - zrobiałam smutną minę
- dobra dobra - powiedziała
----------------------------------------------------------------
Jest rozdział


Tagi: 7
20.01.2012 o godz. 15:13

Rozdział 6 "Co za pyszności"

Obudziłam się następnego dnia wstałam i zobaczyłam przepiękną pogodę.Poszłam do łazienki wykąpałam się moim ulubionym szamopnem zapach miał waniliowy.Po kąpieli zakryłam się ręcznikiem i wyszłam z łazienki po ubranie po zastanowieniu postanowiłam wybrać to http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/81810063
lekko się umalowałam i zeszłam na dół .Zobaczyłam Jasmine wstała już...to fajnie..
- Dobry - powiedziałam
- hej - powiedziała
- jadłaś już śniadanie? -spytałam
- niee z jakieś 10 minutek temu wstałam - powiedziała
- aha - powiedziałam
- to co jemy? - spytała
- niewiem może może już mam- powiedziałam
Podeszłam pędem do blatu i zaczełam wyszukiwac składniki po 5 minutkach znalazałm wszystko
po jakiś 20-30 minutach zrobiłam
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Salad_platter.jpg&filetimestamp=20080218152459
- co za pysznosci - powiedziała przyjaciółka
Zaczełyśmy wcinać niepowiem ale jednak mój pusty mózg sie na coś przyda
po 15 minutach zjadłyśmy było pyszne mmmm...;)
Po śniadaniu poszłyśmy na spacer oczywiście spotkałyśmyChrisa i Justina gadaliśmy do wiecozra znimi chodząc po jakiś włóczykijach...
Przyszłyśmy do domu o 20:00 ale byłam zmęczona poszłam na góre wykąpałam się ubrałam w piżamke i poszłam spać...
--------------------------------------------------------
Krótkie przepraszam was ale dzisiejeszego dnia nie miałam pomysłów a z reszta szkoła to wiecie ...
Więc jeszcze raz przepraszam dziś taki przyjebany dzięn że wogóle człowiek na nic nie ma pomyśłów no nic Kocham Was i przepraszam:)
Ewelcia

Tagi: 6
19.01.2012 o godz. 16:30